8 lipca odbędzie się posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej greckiej Superligi. Rozpatrywana będzie sprawa drugiej wpadki dopingowej
Jakuba Wawrzyniaka.
Przypomnijmy, że po pierwszej wpadce polskiego obrońcy (5 kwietnia w meczu z AÓ Xánthi) polski obrońca został zdyskwalifikowany na trzy miesiące. Jednak Grecki Narodowy Instytut ds. Zwalczania Dopingu (ESKAN) przebadał ponownie wszystkie próbki pobrane od Wawrzyniaka przy okazji wcześniejszych meczów i okazało się, że tę samą zabronioną substancję znaleziono w dwóch z ponownie przebadanych próbek. Nie ujawniono, o które mecze chodzi, ale Wawrzyniak był badany na okoliczność dopingu po meczach z Panióniosem (21 lutego), Olympiakósem (1 marca) i Astéras Trípolis (22 marca).
Wawrzyniak był wiosną wypożyczony do Panathinaikósu na pół roku z Legii Warszawa, jednak Grecy nie byli zainteresowani wykupem zawodnika i powrócił on do zespołu wicemistrza Polski. Dziś wyleciał z drużyną na zgrupowanie do Austrii.
Jeśli Wawrzyniak zostanie ponownie ukarany, może się okazać, że nie będzie mógł występować także w Legii w nadchodzącym sezonie.