Maciej Iwański mógł być wreszcie zadowolony z gry swojej i zespołu. "Ajwen" brał udział w kilku kombinacyjnych akcjach Legii. - Z zespołami rosyjskimi gra się bardzo trudno. Oni bardziej przeszkadzają niż grają w piłkę. W pewnym momencie ktoś nie wytrzymał nerwowo i doszło do przepychanek. Przede wszystkim popatrzmy jednak na pozytywy. Coraz lepiej się dogadujemy, drużyna jest zgrana. Gra kombinacyjna wygląda coraz lepiej. Trochę brakuje nam jeszcze świeżości. Bardzo się cieszę, że "Szałach" strzelił dwa gole. Lubię grać z takimi napastnikami. Bardzo dobrze współpracuje mi się z Sebastianem – stwierdził zadowolony lider Legii.