STRONA GŁÓWNA
ARCHIWUM
RELACJE LIVE
FELIETONY
WYWIADY
FOTORELACJE
DOSTĘP
FOTO FAKT (ARCHIWUM)
SONDY
FORUM
MISTRZOSTWO 1993
w Legii i tylko w polskiej lidze nie jest moim marzeniem. - Jan Mucha (źródło: Gazeta Wyborcza)
komentarze (5)
Poparcie dla trenera Urbana
punktyod pocz.dzisiaj
1497.449.74% -0.06% 
 Orange Ekstraklasa
 Reprezentacja
 Byli legioniści
 I inne...
Adam Majewski nie zagra do końca sezonu (0)

Kibice Wisły "odwiedzili" piłkarzy (6)

Dwa gole Włodarczyka (2)

Bramka samobójcza Saganowskiego (2)

Gol Dawida Janczyka (1)

Christow w Wiśle (5)

Kibice pomogli, klub dziękuje (11)

PZPN: Mecz międzynarodowy jako mecz... amatorów (2)

Forma jak trener. Jeszcze kuleje.
komentarze (21)
Flaga Zawodnik Dzień Rocznica
T. BłachnoCz57
L. MiklaszewskiCz76
T. SobczakCz99
M. GerasimovskiPt36
R. StaniekSb39
E. SzymkowiakSb78
A. CzyżewskiNd91
EdsonPn33
K. GawaraPn52
T. StefaniszynWt81
więcej
  
 
Roman Kosecki o synu: Ma jeszcze czas A A A
To ja wychowałem syna piłkarsko, przez dziewięć lat. Zaczynał w Nantes, potem Montpellier, Chicago Fire, chciałbym, żeby w dorosłej piłce poszedł tą drogą. Wysoko zawie­szam mu poprzeczkę. Nazwisko mu będzie przeszkadzało, wiem o tym, ale przecież się nic nazwę Muzamba. Jestem Kosecki i mój syn też, musi się do tego przyzwyczaić. Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, kiedy w Polsce nie będzie klubów stać na to, żeby Ko­secki u nich grał - mówi o swoim synu Jakubie Roman Kosecki.

A teraz?

Kompletnie się nie wcinam w to, co on robi. Gdzie chce grać? Zostawiam to trenerom, menedżerom, on ma osiemnaście lat, ja nie dzwonię do Urbana, Trzeciaka, czy Jóźwiaka. On ma duży talent, jest piekielnie szybki, ma dobrą technikę, mógłby przytyć z pięć, sześć kilo, takie są do niego zastrzeżenia.

Ale zgodzisz się, że nadchodzi decydujący czas. Albo będzie bardzo dobry, albo przeciętny. Rozstrzygnie najbliższy rok, może dwa.

Dobrze, niech tak będzie. Tylko nie mówmy chłopakowi, że ma 19 lat i jest za stary, że się za wolno rozwija. Na takiego piłkarza trzeba mieć plan. I ciągle go uczyć. U nas przestajesz uczyć zawodnika w momencie, gdy trafia do seniorskiej piłki. Niech on dalej się uczy, ma indywidu­alne zajęcia.

Czy twój syn ma tyle determinacji co ty, żeby zrobić karierę piłkarską? Dorastałeś w innych czasach, on miał dobrobyt od dziecka, Ty musiałeś to wywalczyć.

Ma. Jestem pewny, że ma zacięcie, że chce zostać piłkarzem. I czyta czasem, co o nim piszą na portalach Legii.

No raz się nie popisał. Kiedy zaprosił kolegę "na balety" po meczu na Łazienkowskiej za pośrednictwem Naszej Klasy. Musiałeś z nim o tym porozmawiać?

Nie, bo to fikcja. Ktoś wszedł na jego konto i nawypisywał głupot.

Wierzysz w to?

Wierzę, bo ja trzymam łapę na jego wyskokach. On skończył 19 lat, ale mieszka u mnie w domu i musi przestrzegać reguły tam panujące. Wkurza się czasem. Pamiętam jak debiutował z Cracovią w Pucharze Polski i mógł nawet strzelić gola, wyszedł sam na sam z bramkarzem. Potem mówię do niego: "Synu, ja bym to strzelił z zamkniętymi oczami". Nie ma ze mną łatwo. Ja go czasem prowokuję, ale to zwykle rodzinne żarty i nic poza tym.

A przeżywasz jego mecze?

Pewnie, to moja krew. Miał jeszcze drugie marzenie, zostać pilotem. Nie wiem czemu, może dlatego, żeśmy dużo latali i mu się spodobało (śmiech).

A nie było takiej sytuacji, że przyszedł i powiedział: Tato, takim piłkarzem jak ty to ja nie będę.

Nie, on jeszcze nie ma takich przemy­śleń, nie dojrzał do takich deklaracji, bierze piłkę z dnia na dzień, on chce grać i to jest dla niego najważniejsze. Teraz poszedł na siłownię, chce przybrać, ale to też musi mieć sens, tak żeby nie stracił najlepszych walorów. Zastanawialiśmy się, jaką drogą ma pójść. Pan Kita, prezes Nantes chciał, żeby kontynuował grę tam, we Francji, pan Walter pytał: - A czemu nie tu, my też go przypilnu­jemy. Skończyło się dobrze, bo zdał przy okazji maturę i to za pierwszym razem, sam się zdziwiłem (śmiech). Ja to zdałem maturę w 2000 roku, w liceum dla dorosłych, wcześniej to jeszcze jak grałem w Ursusie, potem na Sandomierskiej, w technikum, siedziałem z Gołotą w ławce. To były czasy. Wieczorówka, on był wtedy w Legii, ja w Gwardii. Raz pani nas wyrzuciła z klasy, bo rozrabialiśmy w ostatniej ławce, na następny dzień kupiliśmy kwiaty i padliśmy przed nią na kolana. Wygłupialiśmy się cały czas. Potem widzieliśmy się w Chicago, on czasem wpadał na nasze mecze, potem szliśmy na piwko. Lu­bię gościa, pozdrawiam przy okazji.

 Kto najlepszym zawodnikiem meczu Legia Warszawa - Odra Wodzisław Śl.?

Jan Mucha 4.54
Inaki Astiz 3.86
Jakub Rzeźniczak 3.04
Jakub Wawrzyniak 2.96
Bartłomiej Grzelak 2.64
Tomasz Kiełbowicz 2.6
Sebastian Szałachowski 2.6
Miroslav Radović 2.56
Marcin Mięciel 2.56
Wojciech Szala 2.36
Marcin Smoliński 2.16
Maciej Iwański 2.04
Maciej Rybus 1.8
Piotr Giza 1.55

NajedĽ na kolorowy wskaĽnik przy piłkarzu, a zobaczysz rozkład procentowy głosów

|rednia ocen 2.662
Oceniało 537 os.
Źródło: Magazyn Futbol
Przygotowane przez: Jarek Kajszczak
Dodano: 2010-02-06 12:33:49
Ocena informacji:

Twoja ocena:
beznadziejnasłabamoże byćdobrabardzo dobrarewelacyjna
Aktualna ocena: 3.63  
Masz prawo komentować. Masz prawo się z kim? lub czym? nie zgadzać. Masz prawo żarliwie przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czego? lub kogo?. Komentarz jest Twoj? prywatn? opini?, redakcja serwisu Legia.com.pl nie ponosi żadnej odpowiedzielno?ci za tre?ci w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, edycji czy blokowania możliwo?ci ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogo? lub co? obrazisz. Pomy?l co wniesiesz do dyskusji poza prymitywn? agresj?. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wygl?dało. Redaktorzy serwisu Legia.com.pl nie wł?czaj? się do dyskusji - je?li masz jakiekolwiek pytania, zapraszamy do przysyłania ich na adres mailowy redakcji lub autora tekstu.
Komentarze z ostatniej godziny Komentarze z ostatniej doby Zarejestruj się
  z (L) w sercu 
 
[2010-02-06 12:50:52]
odpowiedz
Kosa na prezesa klubu!!!
   berlioz  [2010-02-06 13:03:07]  [odpowiedz]
Dobrze by było.
Może kiedyś?
   z (L) w sercu  [2010-02-06 14:37:56]  [odpowiedz]
napewno byłby lepszy, bo gorszego prezesa od miklasa w (L) nie było...
~ Tomasz 
 
[2010-02-06 13:09:28]
odpowiedz
WISŁA - LEGIA - LECH

WIELKA PRZYJAŹŃ ! ! ! NIC DO STRACENIA WIELE DO ZYSKANIA ! ! !

KOCHAJMY SIE
~  ona  [2010-02-06 13:13:21]  [odpowiedz]
ITI - Policja - Izrael vel organ sądowniczy.
Kochamy się od lat.
~  rook  [2010-02-07 10:00:28]  [odpowiedz]
Milicja Wojsko Sokiści (AGD)
~ A my swoje 
 
[2010-02-06 13:43:51]
odpowiedz
Panie Romaniu najpierw niech pan przepowadzi z synem poważną rozmowę, aby przestał być maksymalnym PIZDUSIEM! W rurkach,rózowych sweterkach i z f0t3x4|/|! na naszej-klasie.
~ rafa 
 
[2010-02-06 15:48:25]
odpowiedz
Niestety ale twoj synek nic nie osiagnie w seniorskiej pilce. Tym bardziej w Polsce.
  karolpezet 
 
[2010-02-06 22:22:48]
odpowiedz
KOSA MITRZ
~ ble ble ble 
 
[2010-02-06 22:55:56]
odpowiedz
niestety młody Kosa to nic specjalnego. gdyby nie układy to wąchałby IV ligowe boiska... nic więcej.
  Zby(L)u 
 
[2010-02-07 16:28:40]
odpowiedz
Młody Kosecki to pokaz układów i nic więcej. Jeżeli jego talent objawia sie tak jak w ostatnich meczach ligowych to sorry, żal dupsko ściska. Myśle, że to zły znak dla Legii, bo czasy Wójcika czy Wdowczyka odeszły w niebyt a Walter nie może zdobyć się na pokonanie bariery normalności. Owszem w naszym polskim bajorku można się taplać ale Kosecki nie będzie wiecznie dopłacal do gry syna.
~ Jan Urban 
 
[2010-02-07 19:59:37]
odpowiedz
jakie 18??? przecież to jest rocznik 90 więc w tym roku skończy 20 lat!


Nick:
  
  login:
  hasło:
   
zapomniane hasło        rejestracja
 
 
  
     © Copyright 2003 - 2008 Legia.com.pl. Nieoficjalna strona Legii Warszawa. Wszelkie prawa zastrzeżone.     Mapa serwisu   Kontakt   Reklama